« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prezydent Andrzej Duda
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Czw Gru 03, 2015 17:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ułaskawienie Kamińskiego staje się pikusiem wobec tego, co Prezydent (domniemam, że na polecenie Kaczyńskiego) wyprawia z TK. Dzisiejsza decyzja TK stawia go na pozycji łamiącego prawo i nie wypełniającego konstytucyjnych obowiązków (nie przyjęcie ślubowania od wybranych sędziów). Grozi mu w takim razie Trybunał Stanu...
Tę wczorajszą hucpę w sejmie i nocne ślubowania politycznych kolegów (niezawisłych sędziów - buhaha) Kaczyńskiego pominę. Ciekaw jestem, co Prezydent w orędziu do narodu powie...
....
No i dużo nie powiedział. Jak szeregowy działacz PiSu wylał trochę pomyj na Platformę, objawił Narodowi jaki to on wspaniały, jak wie lepiej od TK co jest zgodne z konstytucją a co nie, jak to w imieniu Narodu i dla jego dobra działa etc. Nie powiedział jednak na czyjej smyczy chadza i kto mu polecenia sprzeczne z prawem i konstytucją wydaje (jako prawnik - ponoć niezły - dobrze wie, że jego wyczyny rozmijają się z ustawą zasadniczą)... nie mówi kto za sznurki pociąga bo i po co - wiadomo. żal tylko, że Prezydent za marionetkę polityczna robi...
Ani słowem nie wspomniał też o wyroku TK - czyżby szef w imię olewania panującego prawa nie kazał?
Acha - powiedział jeszcze, że powoła zespół do prac nad formą TK - szeroki zespół z różnych środowisk - skończą się tak jak konsultacje przed nocnym zaprzysiężeniem nowych "sędziów" TK - niezależnie od tego co zespół wypracuje wykona się polecenie prezesa - on wie lepiej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Czw Gru 17, 2015 20:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Prezydent Andrzej Duda na obchodach Grudnia '70: "Wstyd za tę III RP, która z honorami wojskowymi i państwowymi pochowała większość oprawców z 1970 roku. Wstyd, zwyczajnie wstyd!".

III RP nie zdała egzaminu sprawiedliwości, uczciwości, elementarnej przyzwoitości

— powiedział prezydent Andrzej Duda w czwartek rano w Gdyni na obchodach 45. rocznicy Grudnia‘70. Mówił też o wstydzie za III RP, w której komunistycznych bandytów nazywano ludźmi honoru.

Poranne uroczystości odbyły się pod pomnikiem upamiętniającym ofiary tragedii, niedaleko stacji Szybkiej Kolei Miejskiej Gdynia-Stocznia, gdzie 17 grudnia 1970 roku padły pierwsze strzały do robotników.

Staję tu dzisiaj przed państwem, a wcześniej przyklęknąłem przed pomnikiem ofiar Grudnia‘70 roku, oddając hołd, hołd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej i całego naszego narodu. Hołd, jak przystało na prezydenta Rzeczypospolitej, który silną i sprawiedliwą Polskę ma jako swoje najważniejsze zadanie, w służbie, którą podjął się pełnić. Przyklękam w pamięci i hołdzie o wszystkich tych, którzy polegli, zostali ranni, cierpieli, byli prześladowani przez całe lata i nigdy nie doczekali się od III Rzeczypospolitej elementarnej sprawiedliwości, sprawiedliwości na poziomie prawnym, sprawiedliwości na poziomie państwowym

— mówił.

Bo w sercach ludzi, Polaków, uczciwych, dumnych, zawsze są i będą, nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ale za tę III RP po 1989 roku, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni, wstyd, zwyczajnie wstyd dzisiaj. Chyba nam wszystkim, jak tutaj stoimy

— mówił prezydent, otrzymując za te słowa oklaski.

Jak powiedział, wstyd „za tę III RP, w której komunistycznych bandytów nazywano, bo byli tacy, ludźmi honoru”.

Wstyd za tę III RP, która z honorami wojskowymi i państwowymi pochowała większość oprawców z 1970 roku. Wstyd, zwyczajnie wstyd

— mówił prezydent.

Jest wielkim świadectwem historii to, co stało się tutaj 45 lat temu

— mówił Andrzej Duda przypominając, że w okolicy przystanku SKM Gdynia-Stocznia w 1970 roku strzelano do ludzi, którzy szli do pracy.

Strzelano do ludzi, których władza wcześniej do tej pracy wezwała, a w tym samym czasie wysłała na nich wojsko

— mówił Duda. Przypomniał, że w grudniu 1970 r. zmobilizowano 1,5 tysiąca czołgów, a 550 brało udział w tłumieniu protestów.

To tu na Wybrzeżu robotnicy wtedy zareagowali w sposób zdecydowany. Na co zareagowali? Zareagowali na cyniczne obniżenie przez władze poziomu ich życia. Cyniczne, bo dokonywane tuż przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy wiadomo, że zawsze robimy większe zakupy (). Wtedy władza zdecydowała się na drastyczną podwyżkę cen. Niezapowiadaną wcześniej. I nagle ludzie spojrzeli w swoje portfele i doszli do wniosku, że do tej pory byli w trudnej sytuacji, () i nagle uświadomili sobie, że teraz będą w sytuacji dramatycznej

— mówił Duda.

Zastosowano to, co często stosowano w krajach komunistycznych - brutalną siłę wobec ludzi. Niestety, także przy użyciu polskiego wojska. 46 tys. pocisków w czasie wydarzeń grudniowych wystrzelili żołnierze. Nie wiadomo, ile wystrzeliła ich milicja. Zginęło co najmniej 45 osób, co najmniej 18 tutaj, w Gdyni

— mówił prezydent.

Podkreślił, że tamta krew, przelana za zwykłe ludzkie sprawy życiowe, za godność, poziom życia, za normalność, nie poszła na marne. Dodał, że z tej krwi zrodziła się Solidarność.

To ta krew spowodowała, że polskie społeczeństwo zrozumiało, jak bardzo cały czas jest oszukiwane, jak władza nim pomiata. Zrozumiało arogancję tych, którzy nazywają siebie partią robotniczą

— mówił Duda.

To właśnie m.in. dzięki tamtej krwi, a potem także dzięki krwi górników z kopalni Wujek, których rocznicę śmierci obchodziliśmy wczoraj, udało się dojść do Polski, którą dziś cały czas budujemy. Polski, która jest cały czas kulejąca, bo nie jest sprawiedliwa, bo nie udało się w tej Polsce naprawić, zmienić wymiaru sprawiedliwości

— powiedział prezydent, otrzymując za te słowa oklaski.

Mówił, że dlatego m.in. „oprawcy odeszli bezkarni”.

I dlatego dzisiaj ze wstydem ja - i mam nadzieję, wielu ludzi władzy - pochylam głowę za tę Rzeczpospolitą i obiecuję wszystkim państwu, tym, którzy przeżyli tamte straszne dni, którzy zostali ranni, a są dzisiaj z nami, rodzinom tych, którzy polegli, którzy byli prześladowani, że zrobię wszystko, aby ta Rzeczpospolita była naprawiona, aby stała się wreszcie państwem sprawiedliwym, państwem uczciwym

— powiedział Duda.

Prezydent odniósł się też do słów przedstawiciela lokalnej „S”, który przemawiając przed nim, wspomniał, że dziś wielu stoczniowców pracuje w ramach samozatrudnienia i w związku z tym nie mogą oni korzystać z urlopów i podstawowych świadczeń pracowniczych.

Jeżeli się temu przyjrzeć, to ktoś może dojść do wniosku, że III RP, że te władze, które przecież składały się w części z ludzi dawnej opozycji, ukarały Wybrzeże, ukarały Gdańsk, Gdynię, Szczecin, ukarały stoczniowców, którzy wtedy protestowali

— mówił Duda. Dodał, że „stocznie zostały zlikwidowane, a nie rozliczono oprawców”.

Wstyd. III Rzeczpospolita nie zdała egzaminu. Nie zdała egzaminu sprawiedliwości, nie zdała egzaminu uczciwości, a w tym ostatnim względzie nie zdała egzaminu elementarnej przyzwoitości i gospodarności”

— mówił prezydent, dodając, że „to wszystko trzeba będzie naprawić”.

Dlatego dziś, chyląc głowę przed pamięcią ofiar Grudnia‘70, proszę wszystkich państwa o wsparcie dla tego procesu naprawy Rzeczypospolitej. Głęboko wierzę w to, że jesteśmy w stanie go dokonać oddając także w tym najszerszym słowa znaczeniu sprawiedliwość wszystkim tym, którzy zostali pomordowani i poszkodowani

— powiedział Duda.

Chwała wszystkim poległym, cześć i honor ofiarom Grudnia 1970 roku. Uczciwa, sprawiedliwa Polska, uczciwi, sprawiedliwi Polacy nie zapomną o was nigdy

— zakończył swoje przemówienie Duda.

[...]

Według oficjalnych danych, w grudniu 1970 r. na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od kul milicji i wojska zginęły 44 osoby (w tym 18 w Gdyni, a 16 w Szczecinie i 8 w Gdańsku), a ponad 1160 zostało rannych.


Źródło i całość

Często nie zgadzam się z Andrzejem Dudą, ale te słowa - odważne i przede wszystkim prawdziwe - zasługują na pochwałę. Oczywiście już zaczął się festiwal wylewania żalu, zwłaszcza przez działaczy PO i Nowoczesnej, że prezydent nie powinien tak mówić o Polsce! Tylko ciekawa jestem, czy wyżej wymienieni byliby w stanie wskazać, gdzie Duda minął się z prawdą.

Zgadzam się, że rolą prezydenta jest dbanie o wizerunek państwa i budowanie do niego zaufania. I dla mnie tego rodzaju przemówienie doskonale się w wypełnianie tego zadania wpisuje - troska o dobre imię kraju nie polega na lukrowaniu rzeczywistości płytkim, powierzchownym "pijarem", z jednoczesnym przemilczaniem tego, co niewygodne.

Zbrodnie komunistyczne, takie jak ta z Grudnia 1970, zostały nierozliczone, a ich sprawcy nieosądzeni - organy Rzeczpospolitej wyraźnie w tej materii zawiodły, mimo że od tych wydarzeń minęły już dziesiątki lat. Przyjmuję z uznaniem, że głowa państwa ma odwagę powiedzieć o tym głośno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Pią Gru 18, 2015 00:38    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosiu, podzielam Twoją opinię.
Jest ona zgodna w myślą naszego bohatera narodowego Romana Dmowskiego, który w książce "Myśli nowoczesnego Polaka" pisał:
Cytat:
Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne.

Więcej
http://www.romandmowski.pl/default.php?dzial=teksty&id=33

Uważam, że oburzenie poprawnych politycznie oponentów wynika z dziedzictwa ustaleń okrągłego stołu, do którego są nadal przywiązani, a nie mają sposobności, aby się odciąć, gdyż ciągle czerpią z niego profity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Nie Sty 03, 2016 21:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tego typu wystąpienia rozjaśniają nieco wizerunek Prezydenta...
Jak dla mnie , to jednak tylko słowa (a w bajdurzeniu i nawijaniu Andrzej Duda jest dobry - ma gadanego facet...) W kampanii też Nam naobiecywał i nagadał o pojednaniu, o jednoczeniu, o odcięciu funkcji Prezydenta od obozu politycznego, o niezależności etc... Po czynach się ludzi poznaje, te mówią same za siebie i nie sposób ich zagadać i zakłamać....
Mówi Prezydent, "że to wszystko trzeba naprawić", " że zrobi wszystko", "że wstyd..." A co zrobił oprócz notarialnego wypełniania poleceń swojego prezesa???
Z inicjatywy Prezydenta można uskutecznić prawne ścieżki dążące do zmycia tego wstydu - trzeba tylko chcieć i działać, nie gadać pod publiczkę... I jeszcze jedno - bez procesu, bez skazania i zdegradowania oficer pozostaje oficerem i asysta honorowa musi (chyba, że rodzina sobie nie życzy) na pogrzebie być. Wstyd byłby dla armii, gdyby nie było... Jako prawnik prezydent dobrze to wie - ale... Jaki prawnik - taki Prezydent - to tak na marginesie....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Nie Sty 03, 2016 21:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie są jedynie słowa - widać to choćby po reakcjach ze strony PO i Nowoczesnej, z którymi mieliśmy do czynienia po wystąpieniu prezydenta w Gdyni. W dzisiejszych realiach społeczno-politycznych trzeba mieć jakąś odwagę, żeby publicznie wygłosić tego rodzaju przemówienie. Obecnie relatywizuje się zbrodnie komunistów, Armię Czerwoną nazywa się "wyzwolicielem", politycy zimą chodzą na rocznice "wyzwolenia" poszczególnych miast, a wiosną kłaniają się przed tablicami poświęconymi Żołnierzom Wyklętym (to już naprawdę sugeruje jakieś poważne rozdwojenie - przecież Wyklęci walczyli właśnie z tymi, którzy "wyzwalali" i właśnie z ich rąk ginęli), zaś Adam Michnik - jeden z czołowych prominentów tzw. salonu - nazywa Kiszczaka "człowiekiem honoru".

Wstydem dla wojska jest wystawianie takiej asysty funkcjonariuszom i żołnierzom PRL-owskiego reżimu. Oczywiście ten "wstyd dla wojska" jest w przenośni, bo to nie wina armii, ale po dwakroć chorego prawa - raz, że zbrodniarzy i ich pomocników chowa się jak bohaterów, dwa że chociaż od tzw. upadku PRL minęło 25 lat, nadal gros tych ludzi nie usłyszało wyroków, bo klasycznie "sądy są bezradne". Nawiasem mówiąc, zawsze w takich sytuacjach żal mi żołnierzy z kompanii honorowych.

I tak na marginesie - jak to właściwie jest? Oficjalna (czyli podręcznikowa) wersja historii uczy, że w 1945 "zostaliśmy wyzwoleni", a w 1989 roku "odzyskaliśmy wolność". Skoro rok 1945 przyniósł nam wolność, to czemu musieliśmy ją odzyskiwać? A skoro podobno odzyskaliśmy ją w 1989, to jaka w takim razie była sytuacja Polski w latach 1945-1989? Logika wskazywałaby, że zniewolenie, skoro ponoć wolni jesteśmy od 1989... ale przecież z drugiej strony uczy się, że to rok 1945 był wyzwoleniem z niewoli. Oczywiście są to pytania retoryczne. Pokazują jednak, jak absurdalne jest to, czego uczy się w szkołach i co oficjalnie obowiązuje - w podręcznikach, powszechnej świadomości, uroczystościach państwowych i regulacjach prawnych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Nie Sty 03, 2016 22:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Śmiem twierdzić, że w nowych "naprawdę wolnych" podręcznikach będzie napisane, ze wolność odzyskaliśmy na krótko w 2007 i obecnie w 2015 roku. Przecież sam wódz naczelny całkiem niedawno twierdził, że żyjemy w kondominium niemiecko - rosyjskim... więc pytań retorycznych o tę Naszą wolność jest więcej....
Co do słów Prezydenta - są to tylko słowa - póki Prezydent nie skorzysta z mocy swego urzędu i nie spróbuje chociaż wprowadzić w czyn tego, o czym mówił, nie spróbuje zmazać wstydu, zadośćuczynić ofiarom i rodzinom i ukarać zbrodniarzy - nadal to będą tylko słowa. Może nie tak całkiem puste, może odważne, ale TYLKO SŁOWA...
Co do wojska - czyni swą powinność nie zglądając na politykę - oficera chowa się z honorami i już. Trzeba degradacji i skazania prawomocnym wyrokiem, lub braku woli rodziny - NIC INNEGO ARMII NIE ZWALNIA...
Liczę na inicjatywę Prezydenta - po takich słowach trzeba iść dalej - powiedziało się "A", czas na ciąg dalszy. Z pewnością zyska duuuże poparcie społeczne (które topnieje po spełnianiu funkcji notariusza partyjnego gwałtownie...)
Podejrzewam, że pierwsze co w poniedziałek z rana Prezydent zrobi, to będzie podpisanie "ustaw": medialnej, o służbie cywilnej (celowo w cudzysłów wziąłem, bo z ustawą ma to niewiele wspólnego - raczej ruch kadrowy...), później pomyśli nad 6-latkami i jak by tu Rzeplińskiego uciszyć i wyautować. Zbrodniarzami głowy nie będzie sobie zawracał - powiedział co należy , powtórzy kiedyś tam, bo się gawiedzi podobało i tyle - NIESTETY (tak myślę i przewiduję)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Nie Sty 03, 2016 23:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to z grubsza się zgadzamy Oczko.

Wypowiedzenie takich słów publicznie w naszym kraju wymaga odwagi - w tym sensie nie są to "tylko" słowa. W pełni jednak zgadzam się z Tobą, że jeżeli nie pójdzie za tym konkretna próba zmiany tej postpeerelowskiej patologii, odważna wypowiedź przeobrazi się w pustą gadaninę.

Jeśli chodzi o wojsko, tu chyba również myślimy podobnie. Pisałam wyżej, że nie mam żadnych "pretensji" do armii, gdy wystawia kompanię honorową podczas pogrzebu komunistycznych dygnitarzy, bo to nie wojskowi są decydentami. Uważam za to, że prawo, zgodnie z którym współbudowniczym narzuconego nam siłą reżimu należy się oddawanie honorów, jest zwyczajnie chore. Zwłaszcza, jeżeli obowiązywalność takiego prawa nie przeszkadza w mówieniu o "uwolnionej od jarzma komunizmu" Polsce. Gdybyśmy w 1989 doświadczyli rzeczywistej, głębokiej transformacji ustrojowej i "zerwania z komuną", nikt by nawet nie pomyślał o wystąpieniu takich sytuacji. Co to za dekomunizacja, po której spora część komunistycznych notabli zaliczyła miękkie, bardzo wygodne lądowanie na prominentnych stanowiskach, a innej części przysługują zaszczyty i honory tak za życia, jak i po śmierci? Nie mówiąc o tym, że bandyci strzelający do strajkujących ludzi na ulicach, katujący Polaków w placówkach milicyjnych i UB/SB, skazujący ich na śmierć za "działalność kontrrewolucyjną" oraz ci, którzy wydawali rozkazy do podjęcia powyższych działań, do dziś cieszą się wolnością i sowitymi emeryturami. Naprawdę tak wygląda rozliczenie z komunizmem? To oczywiście na dużym marginesie, bo cały czas pamiętam, że temat dotyczy Andrzeja Dudy Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Sty 04, 2016 11:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oburzasz się na to, że byli członkowie pzpr korzystają z przywilejów itp. zastanawia mnie czy zastanowiłaś się przez chwilę, czy to co się teraz dzieje nie jest nawiązywaniem do tradycji prlowskiej pod przykrywką decyzji narodu? duda jest ostatnim, o którym możemy powiedzieć, że jest odważny...jak dla mnie nie były to jakoś nadzwyczajnie odważne słowa...bo niby co mu grozi? czy wcześniej nikt tak się nie wypowiadał? jasne, że tak...
znudziło mi się już przykrywanie podłości i hipokryzji gadaniem o krzyku salonu, czy histerii opozycji...gdzieś, ktoś - jak znadję to dam link (chociaż to pewnie jakieś resortowe dziecko i nie ma wiarygodności) - zestawił retorykę dudy i pisu z retoryką gomułki...- i wypisz wymaluj jest to to samo...- czy tak powinna wyglądać dyskusja w kraju, który szanuje każdego obywatela niezależnie od jego poglądów? czy rzucenie epitetem - lewak, ubek, zdrajca, komunista - zamyka pole do merytorycznej odpowiedzi? czy zawsze to teraz będzie tak wyglądać, że "określone kręgi reakcji" są przeciw "dobrej zmianie" i to zakończy jakiekolwiek dyskusje??? czy zamiast myśleć o pomyśloności obywateli w przyszłości aktem odwagi nazywać będziemy coś, co odwagą nie jest??

duda w moich oczach jest tak skompromitowany, jak jeszcze nikt nigdy nie był....nawet do kaczyńskiego mam więcej szacunku(chociaż aż się dziwię że to napisałem) - ten pan to największa tragedia po 1989 r. dla polskiej polityki...ale oczywiście jest tak odważny bo pogadał sobie o zbrodniach komunizmu....a z drugiej strony bez mrugnięcia okiem wprowadza ustrój wprost wzorowany na tym z jego "odważnych" wypowiedzi...

a na marginesie, kolejnym rozczarowaniem jest pan kukiz. niektóre jego wypowiedzi są tak żenujące, że szkoda ich tutaj przywoływać...gdzie jego antysystemowość?? kaczyński gra nim jak dzieckiem...i w zasadzie to było do przewidzenia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Pon Sty 04, 2016 11:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napisałam jedynie, że te konkretne słowa w tych konkretnych okolicznościach były odważne, a nie że Duda jest wcieleniem odwagi czy innego rodzaju cnót. Oczywiście masz prawo mieć inną ocenę odnośnie jego przemówienia, nie zamierzam przekonywać na siłę - zaznaczam jednak, że odnosiłam się tylko do tego jednego przemówienia Uśmiech.

Tu nie chodzi tylko o byłych członków PZPR, którzy po prostu byli w partii, ale również o tych, którzy bezpośrednio lub pośrednio (np. przez sprawstwo kierownicze) mają krew na rękach. Ilu tych bandytów, nie dość, że nie zostało skazanych, korzysta (lub korzystało przez całe życie) z licznych przywilejów? M.in. te przywileje zagwarantowała im szumna "dekomunizacja" z roku 1989.

A nawet jeżeli by stwierdzić, że obecny rząd posługuje się metodami z PRL-u - co to zmienia w ocenie samego PRL-u i tzw. dekomunizacji?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Sty 04, 2016 11:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nadal twierdzę, że nie ma w tym przemówieniu nic odważnego...bo niby co jest??? w jakich niby to szczególnych okolicznościach zostało wypowiedziane?? wyszedł pan duda i naopowiadał sobie to co już niejednokrotnie było powiedziane i przetacza się od czasu do czasu przez polską debatę publiczną...- ponawiam pytanie - co takiego było w tym nadzwyczajnego??

a jesli chodzi o twoje pytanie - tak zasadniczo zmienia to wydźwięk tych słów w/g ciebie tak odważnych...bo żeby gadać odwagi nie trzeba, ale żeby postawić się i czynem sprzeciwić tym metodom to już odwagę trzeba mieć. o dekomunizacji 26 lat po 1989 r. można w zasadzie tylko mówić,bo jeśli chodzi o działania to mogą one mieć w zasadzie charakter jedynie symboliczny, a w sytuacji gdy partia pis szeroko korzysta w funkcjonariuszy pzpr to hasło to brzmi wyjątkowo groteskowo
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Pon Sty 04, 2016 12:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wydźwięk słów może zmieniać, ale samej oceny tzw. dekomunizacji już nie - i o to mi chodziło Uśmiech.

Odnośnie tego przemówienia, myślę że nie ma większego sensu się spierać. Różnimy się w ocenie, przyjmuję to do wiadomości, nie mam na celu przekonywania na siłę. Po prostu odnoszę wrażenie, że w kraju, gdzie byłym aparatczykom i funkcjonariuszom PRL-u żyje się dostatnio, co poniektórym oddaje się honory, a komunistyczne zbrodnie relatywizuje, można nie znaleźć odwagi na powiedzenie takich słów. No bo jak to... skoro zbrodniarz, to czemu nieosądzony? Skoro zbrodniarz, to czemu ma asystę kompanii honorowej? ...itd. Świadczą o tym zresztą reakcje posłów PO i Nowoczesnej - że Duda przesadził, że nie powinien był tak mówić, że nie przystoi tak mówić o Polsce(!). Stąd moje pytanie w pierwszym poście, gdzie cytowałam artykuł dotyczący przemówienia Dudy - co w tych słowach było nieprawdą? Co było przesadzone?

Takie słowa nie powinny być odważne, powinny być oczywiste. Niestety, jak widać po reakcjach na tego rodzaju wypowiedzi, w Polsce, po 26 latach od rzekomej dekomunizacji, nazwanie bandytów po imieniu nadal szokuje i gorszy.

Oczywiście odrębną kwestią jest, czy ta wypowiedź zasili pokaźne szeregi czczej politycznej gadaniny, czy też pójdą za nią jakieś konkretne czyny. Czas pokaże - choć chciałabym wierzyć, że tak, nie jestem zbyt optymistyczna, ale a nuż się pozytywnie zaskoczę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Wto Sty 05, 2016 14:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

prawdziwą "odwagę" pan duda musiał znaleźć ułaskawiając kamińskiego...no bo jak...niewinny a ułaskawiony?? jak to tak...to jest akt prawdziwej "odwagi"

w tym kraju sądy są już niepotrzebne, a nie są juz w szczególności potrzebne panu dudzie...w tym sensie wyroki go mało obchodzą ergo - to nie był żaden akt odwagi...przez sam wybór stał się już alfą i omegą we wszystkich sprawach jakie możesz sobie tylko wyobrazić
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Wto Sty 05, 2016 15:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I tak możemy sobie gadać - ja o niebie, Ty o chlebie Oczko.

Skomentowałam konkretne przemówienie Andrzeja Dudy, odnosząc się jedynie do jego treści. Jako "odważne" oceniłam wypowiedzenie tych konkretnych słów - natomiast z przytaczanych przez Ciebie kontrargumentów można odnieść wrażenie, że oceniłam prezydenturę Dudy jako odważną w ogólności Oczko.

Odniosłam się jedynie do słów, które padły w Gdyni, abstrahując od ułaskawienia Kamińskiego, bałaganu wokół TK, wypowiedzi o Polsce podczas zagranicznych wizyt, sławetnej frazy o niezłomności, czy czego tam jeszcze. Nawet jeżeli generalnie oceniam działalność dowolnej osoby nieprzychylnie, nie oznacza to, że tak samo oceniam każdy jeden jej krok (i odwrotnie). Analogicznie - pozytywna ocena konkretnego aktu nie musi od razu oznaczać przychylnej opinii o całokształcie działalności.

Oczywiście w tych ocenach możemy się różnić - pisałam już wyżej, że nie mam zamiaru przekonywania kogokolwiek na siłę Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Sro Sty 13, 2016 21:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Brawo dla Prezydenta za przekazanie nart i wsparcie Owsiaka i WOŚP..
Co prawda mógłby więcej, ale po wypowiedziach posła Pięty i niektórych polityków PiS dobre i to...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Sty 14, 2016 09:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

haze napisał:
Brawo dla Prezydenta za przekazanie nart i wsparcie Owsiaka i WOŚP..
Co prawda mógłby więcej, ale po wypowiedziach posła Pięty i niektórych polityków PiS dobre i to...


hłe hłe hłe...prawdziwy akt odwagi i niezłomności Jęzor
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sergio
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 10 Lut 2004
Posty: 2576
Skąd: Turek-Wrocław

PostWysłany: Czw Sty 14, 2016 10:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe czy je podpisał? Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pią Sty 15, 2016 09:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sergio napisał:
Ciekawe czy je podpisał? Oczko


podpisał, podpisał...chociaż wkładu zaczyna mu brakowaćOczko ale jarek podrzuci swój zapas...on nie musi nic podpisywać, tylko sobie siedzi i palcem pokazuje Bardzo szczęśliwy więc długopisy są mu już zbędne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Nie Sty 17, 2016 13:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prezydent udzielił wywiadu dla niemieckiego dziennika...
I nie chodzi mi tutaj i teraz o to, co tam mówił (bo całkiem słuszne wg mnie uwagi i tezy tam się pojawiły).
Chodzi o wiarygodność tych słów, deklaracji itd...
Pierwsza sprawa - jak Prezydent mógł udzielić wywiadu "szmatławcowi niemieckiemu" (całkiem niedawno Brudziński tak nazwał gazetę) ???
Jak mają się deklaracje Prezydenta o dobrych stosunkach z Niemcami, o tym, że Nam Polakom zależy na współpracy i budowaniu dobrych sąsiedzkich relacji do bezpardonowych ataków i szyderczych wypowiedzi nt niemieckich władz, przedsiębiorców, dziennikarzy czy wysoko postawionych polityków szczególnie w parlamencie UE (typu "urzędniczyna niemiecki", "hieny bankowe", "zniewoleni pismacy", "politykierzy na sznurkach trzymających władzę", "usłużni głupcy" etc...)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Wto Lut 09, 2016 19:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prezydent-poprosil-msz-o-opinie-ws-odebrania-prof-janowi-tomaszowi-grossowi-orderu/tg21t4
Cytat:
Prezydent poprosił MSZ o opinię ws. odebrania prof. Janowi Tomaszowi Grossowi orderu


Cenna inicjatywa prezydenta. Oooo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Wto Lut 09, 2016 20:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kto daje i odbiera ..... Jęzor
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Wto Lut 09, 2016 20:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie Andrzej Duda przyznał Grossowi ten order, więc akurat do tej sytuacji to powiedzenie nie pasuje Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczota
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 894
Skąd: turek/łódź

PostWysłany: Wto Lut 09, 2016 20:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

smutne to, i kolejny raz, może nie splamia, ale obniza range pełnienia urzędu prezydenta. Ale to tylko moje zdanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Wto Lut 09, 2016 22:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:
To nie Andrzej Duda przyznał Grossowi ten order, więc akurat do tej sytuacji to powiedzenie nie pasuje Uśmiech.

Pasuje mając na uwadze zachowanie jakiejś ciągłości państwa, urzędu itd. Duda jest tylko jednym ogniwkiem w całym tym kieracie od lat trykocącym. Zdarzało się, że obdarowani oddawali swe ordery i zrzekali się przyznanych honorów. Jednak odbieranie powinno być poprzedzone jawnym, czytelnym i zdeklarowanym odcięciem się od decyzji poprzedników. Duda deklarował w kampanii zgoła inne postępki - mówił o pojednaniu, zgodzie, zjednoczeniu, kompromisach etc... Tymczasem wszystko jest - ale tylko w obozie rządzącym i poplecznikach - reszta to gorszy sort i trzeba go gonić, gnębić, wykpić, ośmieszyć, skłucić i palcem wytknąć... NIESTETY
Odnośnie wytykania palcem i piętnowania - apele do ludzi majętnych o moralną uczciwość ws pobierania 500 zł na dziecko taki właśnie cel mają. Napuścić ludzi - niech ocenią komu się lepiej powodzi, niech na języki wezmą i życie zatrują... bo burżuj jeden z drugim luksusem opływa a śmie 500 zł pobierać na swoje rozwydrzone, w markowych ciuchach paradujące potomstwo... NIESTETY
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Wto Lut 09, 2016 22:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Można też spojrzeć na rzecz z drugiej strony - jeżeli każdy prezydent jest jedynie "ogniwkiem", powinien podejmować przemyślane i dobrze umotywowane decyzje, zwłaszcza takie, które podejmuje w imieniu RP. A nie mam pojęcia, jakie względy mogły przemówić za przyznaniem Grossowi państwowego orderu, patrząc na całokształt jego twórczości. Uważam, że w uzasadnionych przypadkach powinna być możliwość odebrania odznaczenia - według mnie ta sytuacja spełnia to kryterium i jestem jak najbardziej za odebraniem Grossowi orderu. Przy okazji można by też pomyśleć o cofnięciu Orderu Orła Białego(!) przyznanemu Petro Poroszence, o co od dawna wnioskują środowiska kresowe, z racji jego przychylnych wypowiedzi o bandytach z UPA i negowania ludobójstwa wołyńskiego. Uważasz, że taki człowiek powinien być kawalerem tego odznaczenia? Sądzisz, że taka decyzja nie ma prawa być cofnięta? Przecież to jest policzek dla ofiar ludobójstwa na Kresach, czyli ok. 200 tys. polskich obywateli.

Niemniej - Duda póki co wystąpił do MSZ-u o zaopiniowanie, póki co niczego nikomu nie odebrał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
smack
Nawijkaaaaaaaaaa!!!
Nawijkaaaaaaaaaa!!!


Dołączył: 08 Maj 2011
Posty: 202
Skąd: Turek

PostWysłany: Sro Lut 10, 2016 04:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://www.facebook.com/KonradBerkowiczPL/videos/577285245760738/

hej, obrońcy demokracji, co o tym sądzicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Lut 10, 2016 10:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a co tutaj sądzić? taki happening jak i partia z jej liderem na czele Bardzo szczęśliwy największym intelektualistą naszych czasów gromadzącym w szeregach swojej partii nie mniejszych intelektualistów Bardzo szczęśliwy
niech się sąd wypowie i już...po "problemie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
polonus
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 2458

PostWysłany: Sro Lut 10, 2016 12:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

haze napisał:
Małgosia napisał:
To nie Andrzej Duda przyznał Grossowi ten order, więc akurat do tej sytuacji to powiedzenie nie pasuje Uśmiech.

Pasuje mając na uwadze zachowanie jakiejś ciągłości państwa, urzędu itd. Duda jest tylko jednym ogniwkiem w całym tym kieracie od lat trykocącym. Zdarzało się, że obdarowani oddawali swe ordery i zrzekali się przyznanych honorów. Jednak odbieranie powinno być poprzedzone jawnym, czytelnym i zdeklarowanym odcięciem się od decyzji poprzedników. Duda deklarował w kampanii zgoła inne postępki - mówił o pojednaniu, zgodzie, zjednoczeniu, kompromisach etc... Tymczasem wszystko jest - ale tylko w obozie rządzącym i poplecznikach - reszta to gorszy sort i trzeba go gonić, gnębić, wykpić, ośmieszyć, skłucić i palcem wytknąć... NIESTETY.


To nie jest kwestia ciągłości władzy,
tylko sprzeniewierzenie się, utrata godności
przez J>Grossa, przez co takie odznaczenie deprecjonuje się,
gdyby taki niegodny człowiek je posiadał.

Podstawą do takiej decyzji jest zapis w ustawie z dnia 16 października 1992 r. o orderach i odznaczeniach:
Cytat:
Art. 36.
1. Prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderów i odznaczeń na wniosek
Kapituł Orderów, organów wymienionych w art. 2 ust. 2 i 3 oraz z własnej inicjatywy
po zasięgnięciu opinii wnioskodawcy, a w przypadku pozbawienia orderu -
po zasięgnięciu opinii odpowiedniej Kapituły, w razie stwierdzenia, że:
1) nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo

2) odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub
odznaczenia.
2. Decyzja o pozbawieniu może dotyczyć wszystkich lub tylko niektórych orderów i
odznaczeń.
3. Postanowienia Prezydenta w sprawie pozbawienia orderu lub odznaczenia są publikowane
w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".

I tak się stało w przypadku polakożercy J.T Grossa.



Cytat:
Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej jest nagrodą za wybitne zasługi położone
dla współpracy między narodami. Order jest nadawany cudzoziemcom i zamieszkałym
za granicą obywatelom polskim, którzy swoją działalnością wnieśli wybitny
wkład we współpracę międzynarodową oraz współpracę łączącą Rzeczpospolitą
Polską z innymi państwami i narodami.
Art. 13. ustawy o orderach i odznaczeniach

Natomiast ten człowiek zamiast współpracy wprowadza nienawiść między narodami,
dlatego sam na własne życzenie pozbawia się tego odznaczenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczota
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 894
Skąd: turek/łódź

PostWysłany: Sro Lut 10, 2016 16:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozumiem, wolisz unikac trudnych tematów? A jak ktoś je porusza to juz totalnie " wprowadza nienawiść między narodami", to chyba troche na wyrost, bo tylko naszej prawej stronie to przeszkadza, ze mozna mowic o tym, że "nie zawsze bylismy cacy".

Wiecej do powiedzenia bede miał jak skoncze czytac "My z Jedwabnego".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Sro Lut 10, 2016 16:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szczota, tu nie chodzi o poruszanie trudnych tematów. Chodzi o propagowanie nieprawdziwej wersji historii, która zwyczajnie oczernia Polaków i Polskę. Choćby ta głośna, zacytowana przez polonusa wypowiedź, jakoby Polacy zabili podczas wojny więcej Żydów niż Niemców - to oczywista nieprawda, co do tego nie mieli wątpliwości nawet komentujący te słowa historycy, którzy nie zdradzają sympatii do "prawej strony".

Analogicznie, jak te słowa (cytat za wikiquote):

Cytat:
Wspomnienia Żydów, którzy przeżyli, wskazują, że wachlarz zachowań w takiej sytuacji [spotkania z przypadkowym Polakiem] najczęściej oscylował między obojętnością i agresją, a nie między obojętnością i gotowością pomocy. Doświadczenie tych, którzy nie zostawili wspomnień, bo nie przeżyli (i w związku z tym nie wiemy, co mają do powiedzenia), raczej nie odwróciłoby tej relacji.


Jak to się ma do istniejących, obiektywnych źródeł historycznych? Chociażby znanej liczby Polaków zamordowanych (często wraz z rodzinami) za ukrywanie Żydów, licznych uhonorowań obywateli polskich przez odznaczenie Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata itd.

Tu nie chodzi o zamykanie ust tym, którzy chcą poruszać trudne tematy historyczne, tylko historię trzeba odróżnić od fałszu i propagandy. Z wypowiedzi Grossa jawi się obraz Polaków jako zaciekłych antysemitów, zbrodniarzy i szumowin, wśród których ewentualnie "zdarzały się" wyjątki. Tyle że zachowane źródła historyczne mówią zupełnie co innego i ciężko mi uwierzyć, że Gross ich nie zna.

Jeżeli ktoś chce poznać wydarzenie historyczne na tyle, aby móc wyrobić sobie o nim swój własny osąd, należy poświęcić sporo czasu i dotrzeć do relacji pisanych z różnych stron, a także do faktów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczota
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 894
Skąd: turek/łódź

PostWysłany: Czw Lut 11, 2016 07:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No chyba nie do końca taka "oczywista nieprawda", bo problem jets oszacowanie ilu zabiliśmy niemców, a ilu żydów.

Sprawą zajmuje się póki co prokuratura, więc wstrzymałbym się z dyskusją do czasu jakiegos wyroku/decyzji/opini czy czegokolwiek. Prezydent raczej powinna zrobić podobnie.

A cały konktest tego kontrowersyjnego tekstu, raczej nadaje się do tematu o kryzysie migracyjnym. Więc w razie kontynuacji tam bym to przeniósł, bo dyskusja bez kontekstu nie ma sensu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 5 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl