« Turek.net.pl Regulamin HydeParku       
   HydePark - www.hp.turek.net.pl
Ogłoszenia
Ogłoszenia
Aktualnosci Turek
Aktualnosci
Pogoda Turek
Pogoda
Praca Turek
Praca
 FAQFAQ   CzatCzat   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prezydent Andrzej Duda
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Wrz 30, 2015 07:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to był tylko przykład.
Sens mojego wpisu tkwi w tym, że od sierpnia niezłomny ignoruje premier polskiego rządu, a do nadprezesa leci w podskokach. Reszta to tylko sprawy incydentalne.

idąc waszym tropem, niższy rangą podchodzi do wyższego - premier rządu zabiega o spotkanie od dwóch miesięcy...i co? w międzyczasie mamy wielki kryzys w europie ale niezłomnemu to nie przeszkadza - to jest zaprzeczenie idei państwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Sro Wrz 30, 2015 10:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozumiem sens Twoich wypowiedzi, nie rozumiem jedynie zasadności porównywania tych dwóch spraw - pokusiłeś się o takie porównanie w swojej poprzedniej wiadomości i do tego się właśnie odniosłam.

W obu sytuacjach chodziło o co innego i w obu co innego jest przedmiotem sporu. Równie dobrze można by powiedzieć, że Duda nie podszedł do Kopacz, ale podszedł np. do swojego znajomego i uścisnął mu dłoń, a przecież premier w hierarchii państwowej jest wyżej... tylko że w tej drugiej sytuacji - spotkania nieoficjalnego - hierarchia nie ma nic do rzeczy. A spotkanie Dudy z Kaczyńskim oficjalne nie było.

To nie jest "mój trop", tylko opinia jednego ze znawców protokołu, z którym czytałam wywiad - sama napisałam tu już raz albo dwa, że się na tym nie znam. Jeżeli premier wychodzi z propozycją spotkania do prezydenta, a prezydent to ignoruje, jest to problem, o którym można dyskutować. Ale jest to zupełnie inny problem niż protokół na uroczystościach oficjalnych. To, że prezydent nie podchodzi do premiera na uroczystości nie musi wynikać z faktu ignorowania go, ale z etykiety przyjętej podczas takich wydarzeń. Na co dzień współpraca może układać im się świetnie, a prywatnie mogą się lubić albo i nawet przyjaźnić - oczywiście abstrahując tu na chwilę od konkretnych osób w naszym państwie. Właśnie dlatego nie widzę sensu odnoszenia do siebie tych dwóch kwestii i rozpatrywania ich we wzajemnym odniesieniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Wrz 30, 2015 15:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ok. ma, czy nie ma wiele wspólnego, niezłomny zachowuje się jak dokładnie tak, jak go scharakteryzowałem kilka postów wyżej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Pią Paź 02, 2015 20:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spotkania na tego typu uroczystościach mają to do siebie, że ktoś je organizuje a goście przybywają (jeżeli to nie było wcześniej ustalone) w kolejności przypadkowej. zasada protokołu jest taka, że przybywający oficjalnie kieruje się do organizatora (spontaniczne powitania po drodze nic nie znaczą). Po przywitaniu z organizatorem albo zajmuje wskazane przez niego miejsce i czaka, albo sam sobie miejsca szuka witając się z obecnymi wg sobie dogodnych (wybranych) reguł. Wydaje mi się, że tutaj o tej drugiej kwestii mówimy - premier już tam była, prezydent przybył i powinien przywitać się, tak jak z innymi...
Co do nocnej wizyty - ok... nieoficjalne spotkanie znajomych - prezydent tak jak każdy ma do tego prawo... Tylko znając realia po kiego było kusić los. Wszak musiał (musieli) wiedzieć, że rozpęta się burza, że zostanie niesmak, insynuacje, wiadomej treści komentarze etc. Zastanawia więc po kiego to było??? Pokazać jasno i wyraźnie, kto jest ważny w tym duecie (jeżeli to było zaproszenie - wezwanie Kaczyńskiego - nie ma o czym gadać), pokazać kogo prezydent kocha i szanuje i z kim się spotkać może a do kogo mu nie po drodze - to wiadomo od początku. Tylko "Prezydentowi wszystkich Polaków" (wg deklaracji przed i powyborczych, nie do końca wypada...
Jak dla mnie było to świadome działanie nie koniecznie szanujące powagę urzędu Prezydenta RP, dające wręcz powody do obawy o podległość tego urzędu... NIESMACZNE
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Pią Paź 02, 2015 21:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze raz...
Odnośnie wytycznych protokołu na uroczystościach oficjalnych - szanuję Twoją opinię, ale zdania są podzielone nawet wśród ekspertów od tego zagadnienia. Jedni twierdzą tak, jak Ty, że prezydent powinien był podejść do premier, a inni, że to premier powinna była przywitać się z prezydentem. Nie mnie oceniać, która grupa ma rację. Ja się na tym nie znam, po prostu nie widzę sensu stawiania autorytarnych twierdzeń "powinno było być tak, a nie inaczej i kropka", skoro nawet fachowcy od protokołu się o to spierają.

Zaś jeśli chodzi o nocne spotkanie Duda-Kaczyński. Nie wiem, czy odnosiłeś się tutaj do mojej wypowiedzi, jeżeli tak, to chyba nie do końca się zrozumieliśmy. Nie twierdzę, że ta wizyta była czysto koleżeńska i apolityczna, twierdzę tylko, że istnieją takie spotkania, na których hierarchia urzędów państwowych nie ma nic do rzeczy, bo nie są one oficjalne - wtedy nie ma znaczenia, kto do kogo pojechał, kto komu podał pierwszy rękę itd. Dlatego, jeśli chcemy na ten temat rozmawiać, moim zdaniem nie ma sensu dyskutować o tym, że Duda pofatygował się do Kaczyńskiego, tylko najwyżej o tym, po co tam pojechał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
haze
Szef wszystkich szefów


Dołączył: 09 Lip 2004
Posty: 3262

PostWysłany: Pią Paź 02, 2015 21:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I tak też się do tego odniosłem...
"Po co?" nie w sensie o czym gadali. Zaznaczyłem, że to całkiem prywatne spotkanie było i nie obchodzi mnie czy sobie kielicha wypili czy o przysłowiowej du... Maryny gadali
"Po co tam pojechał?"... w kontekście tego, ze wiedział (musiał wiedzieć) jakie będą konsekwencje w sensie komentarzy, insynuacji, domniemań, domyśleń, knowań etc..
"Po co?" skoro wiedział, że znaczna część tych komentarzy etc będzie wątpić w niezależność urzędu jego prezydentury i przypisywać mu podległość i posłuszność wobec wyżej postawionego - a przecież to ON - Prezydent jest (niby) najważniejszy... i o to niby idzie... Oczko
Wykonał ruch poważnie to "niby" wspierający.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Pią Paź 02, 2015 21:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chodziło mi konkretnie o te słowa:

haze napisał:
Co do nocnej wizyty - ok... nieoficjalne spotkanie znajomych - prezydent tak jak każdy ma do tego prawo... Tylko znając realia po kiego było kusić los.


Odczytałam to tak, jakbyś zrozumiał z mojej wypowiedzi, że ja nie widzę niczego dziwnego w takim spotkaniu, traktując je jako standardowe spotkanie znajomych, o które nie ma się co czepiać. Widocznie faktycznie się nie zrozumieliśmy Oczko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pią Paź 16, 2015 18:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może niezbyt odpowiedni temat..a może?

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19032068,jerzy-zelnik-dal-sie-nabrac-dziennikarzom-rock-radia-wskazal.html#Czolka3Img

...jakim trzeba być sku...em, żeby tak postępować?????

ile razy trzeba było mieć tego rodzaju zapytania, żeby się im nie dziwić????
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pebek
Nawijkaaaaaaaaaa!!!
Nawijkaaaaaaaaaa!!!


Dołączył: 11 Lis 2011
Posty: 199
Skąd: Dziadowice-Folwark/Turek

PostWysłany: Pią Paź 16, 2015 20:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Daleko mi do Zelnika i do PiSu, ale tu ów aktor tłumaczy się z tego: http://pikio.pl/zelnik-splune-wojewodzkiemu-w-twarz-ta-audycja-to-ubecka-manipulacja/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Jay
Digital Adv. Technikułe
Digital Adv. Technikułe


Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 721
Skąd: Turek

PostWysłany: Sob Paź 17, 2015 08:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A dlaczego zakładamy z góry, że w rzeczonej sprawie to Zelnik mówi prawdę? Ja słuchając audycji odebrałem słowa aktora jako zwykły donos na kolegów. Pada pytanie, pada odpowiedź. Gdzie tu manipulacja? Zresztą, to nie pierwszy "popis" tego Pana, który otwarcie sympatyzuje z PiS, a podaje nazwiska otwarcie wspierających obóz rządzący - przypadek? Nie sądzę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Sob Paź 17, 2015 10:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jay napisał:
Gdzie tu manipulacja?


Manipulacja miałaby polegać na późniejszym dograniu pytania, które ostatecznie znalazło się w audycji. W wersji pierwotnej Zelnik miał zostać zapytany o nazwiska aktorów, którzy mogliby wypowiedzieć się w sprawie wieku emerytalnego.

PiS-u nie popieram, za Zelnikiem nie przepadam, ale nie jestem tak jednoznaczna w ocenie. Jay ma oczywiście rację, że błędem jest zakładanie z góry prawdomówności aktora.

Tylko gdy wczytuję się w treść tego dialogu, wydaje mi się on jednak nieco sztuczny. Dziwne, że w rozmowie, dotyczącej rzekomo wysłania na "karną emeryturę", czyli jakiejś formy skazania na "medialny niebyt", akcentuje się kwestię wieku emerytalnego w odniesieniu do Łukaszewicza - przecież istnieją aktorzy dużo młodsi, którzy nie pojawiają się już w teatrze, telewizji czy kinie oraz aktorzy starsi, którzy nadal są aktywni zawodowo. Szczerze mówiąc, przy całej mojej niechęci do PiS-u, według mnie ta rozmowa brzmi tak, jakby dotyczyła właśnie wieku emerytalnego. Punkt ciężkości położony jest tam właśnie na tę sprawę, kwestia sympatii politycznych w słowach Zelnika pojawia się tylko raz, na wyraźne pytanie prowadzącego (aktor sam z siebie ani razu nie odnosi się do polityki) i jest sformułowana neutralnie: "Tak, on raczej za Komorowskim" - bez żadnego komentarza czy oceny.

Nie daję całkowitej wiary wyjaśnieniom Zelnika, bo nie jest to osoba, za którą byłabym gotowa jakkolwiek ręczyć. Jeżeli rozmowa faktycznie została zmanipulowana, a pytanie dograne, aktor zdecydowanie powinien oddać ją do sądu, bo to raczej jest do udowodnienia. Nie chce tego zrobić i to mnie dziwi. Można uważać, że jest to poszlaka wskazująca na jego mijanie się z prawdą, a można odnieść się ze zrozumieniem do jego wyjaśnień, że nie chce mu się chodzić po sądach i to z powodu kogoś takiego, jak Wojewódzki. To, którą wersję przyjmiemy, jest oczywiście kwestią gustu, bo mamy tu klasyczny przykład słowa przeciwko słowu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jay
Digital Adv. Technikułe
Digital Adv. Technikułe


Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 721
Skąd: Turek

PostWysłany: Sob Paź 17, 2015 21:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgosia napisał:
Manipulacja miałaby polegać na późniejszym dograniu pytania, które ostatecznie znalazło się w audycji.


Po słowach Małgosi (jednej z najbardziej racjonalnych i wywarzonych osoby na tym forum, muszę to powiedzieć, choć często się różnimy w poglądach) zacząłem się zastanawiać, czy ów rozmowa faktycznie nie została zmanipulowana. Nie doszukiwałbym się jakiegoś głębszego powodu. Po prostu dla "fanu", dla "szoł". Biłem się z myślami, mając w pamięci ostatnie "kwiatuszki" Zelnika i zbieżność nazwisk - bohaterów "nieszczęśliwej" wypowiedzi aktora (osób sympatyzujących z PO). Tymczasem w sieci krąży już opublikowane przez stację Rock Radio pełne nagranie wywiadu, które nie potwierdza wersji Zelnika (tak czułem). No chyba, że ktoś zarzuci kolejną manipulację i wrócimy do punktu wyjścia Oczko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Sob Paź 17, 2015 22:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Również odsłuchałam całość tej rozmowy i moje odczucia też specjalnie się nie zmieniły - nadal są mieszane Oczko.

Z jednej strony momentami mam wrażenie, że ten dialog, za przeproszeniem, nie trzyma się kupy. Rzekomo dotyczy on odesłania na zieloną trawkę "antyprezydenckich" aktorów, niby Zelnik wskazuje ich palcem, ale cały czas nie gra mi to, że wypowiedzi Zelnika w większości kręcą się wokół wieku emerytalnego. Nie bardzo mi się chce teraz odsłuchiwać tę rozmowę ponownie i dokładnie tu cytować, ale jest tam taki fragment, w którym Zelnik mówi o tym, że aktorowi jest obojętne, ile dostaje emerytury, że aktorem się jest do śmierci, że cały czas się zarabia itd. - jak to się ma do rzekomego wątku przewodniego rozmowy, jakim miało być ukaranie "niepokornych"? No i dziwne, że rozmowa była nagrana 7 tygodni temu (stacja radiowa tego nie dementuje), a puszczają to dopiero teraz - tydzień przed wyborami.

Ale z drugiej strony, w obliczu całej tej medialnej burzy, jaka się wokół tego wywiązała, nie gra mi to, że Zelnik od razu zapowiedział, że do sądu nie pójdzie. Ja specjalnie się na tym nie znam, ale wydaje mi się, że fachowcy z organów ścigania czy wymiaru sprawiedliwości nie mieliby specjalnych problemów, aby stwierdzić, czy manipulowano przy nagraniu. Wtedy sytuacja byłaby jasna, a Zelnik, jeżeli jego wersja jest prawdziwa, zostałby oczyszczony ze wszystkich podejrzeń.

Reasumując, bo zaczynam się nadmiernie rozpisywać Oczko: nie mam intencji bronić Zelnika, czy przekonywać kogoś o słuszności jego wersji wydarzeń. Ja sama nie wiem, kto w tej sprawie mówi prawdę, a kto kłamie. Chcę jedynie wyraźnie zaznaczyć, że dla mnie sprawa nie jest jednoznaczna i oczywista. Jeżeli dla kogoś jest, oczywiście to szanuję i nie zamierzam się z tym spierać Uśmiech. Specjalnie nie zdziwiłoby mnie, gdyby okazało się, że nikt przy nagraniu nie manipulował, a Zelnik mija się z prawdą, ale też nie byłabym zaskoczona, gdyby udowodniono, że Wojewódzki posunął się do tego rodzaju prowokacji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Pon Paź 19, 2015 15:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przepraszam za wiadomość pod wiadomością, ale natrafiłam na garść ciekawych medialnych komentarzy:

Cytat:
Dziennikarz "Wyborczej" apeluje o przeproszenie Zelnika: "Sprawa jest kompromitująca nie dla aktora, lecz dla ludzi z naszej strony barykady, którzy się tym zachwycają i kolportują"

To była wyjątkowa obrzydliwa manipulacja, która natychmiast została rozdmuchana do niewyobrażalnych rozmiarów przez media głównego nurtu. Czy ktoś za nią odpowie?

—pisze dziennikarz „Wyborczej” Grzegorz Sroczyński i apeluje o przeproszenie Jerzego Zelnika.

Panowie, po pierwsze dzwonicie do siedemdziesięcioletniego człowieka stojącego na dworcu. On nie słyszy dokładnie, co „Jaok” Janusz do niego bełkocze

—pisze i zaznacza, że Zelnika celowo wprowadzono w błąd.

Zelnik naprawdę sądzi, że kancelaria chce znaleźć kogoś w środowisku aktorskim, kto nie popierał Dudy, a teraz da się zaprosić do współpracy (np. publicznej dyskusji o aktorskich emeryturach). To zresztą strategia prezydenta Dudy, ostatnio do doradzania zaprosił np. Marka Balickiego

—opisuje rozmowę z aktorem Sroczyński i podkreśla, że aktor z szacunkiem mówi o swoich kolegach i Bronisławie Komorowskim i nikogo nie obraża.

Zelnik nie mówi: „Tego s…syna Barcisia wpiszcie na czarną listę, głosował na Komoruskiego”. Mówi o Komorowskim z szacunkiem, używając słowa „prezydent”, a o Barcisiu, że „był bardziej za”, czyli nie skrajnie za, może da się z nim rozmawiać.

Grzegorz Sroczyński, inaczej niż jego środowisko, opisuje rozmowę wyemitowaną na antenie Rock Radia, która spowodowała wściekły atak na aktora.

Jerzy Zelnik odpowiedział bardzo kompetentnie i uczciwie na mętne pytania kogoś z „Kancelarii Prezydenta”. Nie powiedział nic, z czego można mu robić zarzut. Co więcej - jego zachowanie nie świadczy o tym, że tamto środowisko dyszy żądzą odwetu i chce wykosić aktorów, którzy popierali Komorowskiego. Świadczy o czymś wręcz przeciwnym, Zelnik za naturalny uznaje pomysł przyprowadzenia na spotkanie z prezydentem kogoś „z tamtej strony barykady”

—pisze i na koniec podkreśla:

Zarzut kapowania na kolegów jest w Polsce zarzutem szczególnie ciężkim, środowisko aktorskie mocno pamięta takie sytuacje z okresy stanu wojennego i tamte podziały. Takim zarzutem można zabić. Współczuję Jerzemu Zelnikowi, nie wszyscy zadadzą sobie trud odsłuchania całego tego idiotycznego pasztetu. Sprawa jest kompromitująca nie dla Jerzego Zelnika, lecz dla ludzi z naszej strony barykady, którzy się tym zachwycają i kolportują.

Czy opluwający Jerzego Zelnika i brnący w coraz bardziej kuriozalnych manipulacjach zadadzą sobie trud, postarają się o odrobinę obiektywizmu i przeproszą Jerzego Zelnika?


Źródło

Cytat:
Dlaczego Wojewódzki nigdy nie robił takich akcji w stosunku do ludzi Komorowskiego? - pytają internauci po manipulacji Rock Radia z Zelnikiem

Ludzie mediów i internauci krytycznie oceniają prowokację telefoniczną dziennikarzy Rock Radia z Jerzym Zelnikiem.

Sprawa jest kompromitująca nie dla Jerzego Zelnika, lecz dla ludzi z naszej strony barykady, którzy się tym zachwycają i kolportują

—ocenił publicysta „Gazety Wyborczej” Grzegorz Sroczyński.

Zdaniem dużej części internautów stacja w której pracuje Jakub Wojewódzki pogrążyła się, bo wykorzystując Jerzego Zelnika pokazała jak manipulują media przychylne partii rządzącej.

Dlaczego Wojewódzki nigdy nie robił takich akcji w stosunki do ludzi Komorowskiego?

—pytają.



Zelnik kłamie. Nic nie było dogrywane

—mówi z kolei Mikołaj Lizut, redaktor naczelny stacji.

Od dziś zamiast PiS-owiec, można mówić Zelnik. Z Bogiem

—ironizował Tomasz Lis.

Nie wiem które zapisy z taśm są prawdziwe a które spreparowane ale wiem jedno. Trzeba mieć naprawdę złą wolę żeby dzwonić do starszego Pana w dudniącym pociągu i dopytywać o nazwiska w takim kontekście. Mój 78-letni Ojciec też dałby się pewnie wkręcić bo źle słyszy. Mogło być tak, że każdy z rozmówców rozmawiał myśląc że chodzi o co innego. Klasyczny głuchy telefon

—oceniła na Facebooku Anna Kalczyńska, prowadząca „Dzień dobry TVN”.

Jerzy Zelnik jest dobrym człowiekiem, a pozbawiono go honoru publicznie

—oceniła prezenterka TVN.

Nie wiem, czy to głupota, brak inteligencji, zazdrość zawodowa czy jednak opętanie. A może jednak posunięte do granic cwaniactwo

—spekulowała z kolei Karolina Korwin-Piotrowska.

Panu Zelnikowi, który miał to szczęście, bardzo dawno temu zagrać w kilku fajnych filmach, życzę, by się więcej raczej nie odzywał. Jest bowiem żywym dowodem na to, że niektórym aktorom powinno się, bez względu na wyznanie czy ukochaną opcję polityczną, kategorycznie albo ustawowo zabronić mówienia publicznie własnym tekstem, bo to zdecydowanie przerasta ich możliwości emocjonalne i intelektualne

—napisała Korwin-Piotrowska.

Obrzydliwa manipulacja jakiej dopuszczono się wobec Jerzego Zelnika pokazuje tylko jakich popleczników ma PO.


Źródło

Nie wiem, z czego to wynika - z wyborów? ze zdumienia, że niemała część internautów jednak brzydzi się tego rodzaju metodami? - ale zaskoczyło mnie, że nawet dziennikarze "Wyborczej" i TVN-u odnieśli się krytycznie do cyrku Wojewódzkiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Wto Paź 20, 2015 07:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co do ostatniego pytania -
z tych samych powodów, dla których ludzie wsieci, do rzeczy, gazety polskiej itp. nie robią tego samego w stosunku do ludzi pis'u - czy to aż tak skomplikowane?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Wto Paź 20, 2015 09:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To w ogóle nie jest skomplikowane Oczko.
Nie wierzę w istnienie bezstronnych mediów, nie spotkałam się jeszcze na rynku polskim (czy to klasycznym, czy internetowym) z tytułem, który uśmiechałby się do wszystkich opcji tak samo, to jest jasne. Po prostu cieszy mnie, że coraz więcej ludzi - i to ludzi młodych - zaczyna to zauważać, bo dotychczas "Wyborcza" czy TVN uchodziły za jedyne słuszne, nieobciachowe media, "dla ludzi myślących", a Wojewódzki był ikoną świetnej, dowcipnej rozrywki - a jak Cię to nie bawiło, toś sztywniak. Czytając komentarze, rozmawiając z ludźmi, czy śledząc portale, można zaryzykować stwierdzenie, że ta tendencja się zmienia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Wto Paź 20, 2015 11:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie wiem skąd to wrażenie. ja nigdy nie postrzegałem tak tych mediów i myślę, że mało kto tak to postrzegał...może w kategoriach mody młodzieżowej? która jak wiadomo na pstrym koniu jeździ
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Wto Paź 20, 2015 12:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A dla mnie taka tendencja była widoczna - gdy w TVN-ie się z czegoś śmiali, gawiedź dołączała do śmiechu, gdy TVN uznał kogoś za fajnego, nagle ten stawał się niemalże autorytetem, gdy w artykułach "Wyborczej" pojawiały się jakieś twierdzenia, tezy przeciwne uznawano za zaściankowe lub średniowieczne. Cytowanie dziennikarzy pracujących dla tych mediów należało do dobrego tonu i było zrozumiałe samo przez się - jeżeli powoływałeś się na kogoś z przeciwnej strony barykady, przyjmowano to co najmniej z politowaniem, bo przecież wiadomo, że "to media Kaczyńskiego". Wystarczy wspomnieć choćby sytuację, gdy na długi czas, na skutek wielokrotnego publikowania, w towarzystwie niewybrednych komentarzy, ujęcia Marii Kaczyńskiej wchodzącej do samolotu, reklamówka z kanapkami stała się synonimem obciachu. Interesujące, że po katastrofie smoleńskiej wrócono do tego kadru - ale już okraszano go innymi twierdzeniami - że pierwsza dama była taka sympatyczna, niezmanierowana, normalna. I ludzie znów kiwali głowami, zgadzając się z dziennikarzami i "ekspertami" - co zabawne, często byli to ci sami ludzie, którzy niedługo wcześniej chętnie dołączyli do chóru szydzącego z "obciachowości" i braku obycia Marii Kaczyńskiej.

Rzecz jasna nie chcę Cię przekonywać na siłę, mam świadomość, że moje spostrzeżenia opierają się w dużej mierze na wrażeniach, których nie zamierzam przedstawiać jako faktu. Chciałam jedynie powiedzieć, że - według moich subiektywnych odczuć - gdyby tego typu "afera" z Zelnikiem rozpętała się jeszcze parę lat temu, jej odbiór w społeczeństwie byłby zgoła inny, jako że Wojewódzki pracuje dla jednego z tych modnych i "właściwych" tytułów. A tu niespodzianka: ludzie, nawet jeśli nie masowo, to przynajmniej licznie oburzyli się na tego rodzaju żenującą i uwłaczającą choćby dziennikarstwu metodę prowokacji, a - jakby tego było mało - do chóru oburzonych dołączyli dziennikarze "Wyborczej" i TVN-u. Myślę, że właśnie tym faktem tzw. "salon" mógł poczuć się nieprzyjemnie zaskoczony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Wto Paź 20, 2015 13:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

niedługo "obciachowym" będzie nie czytanie wsieci Bardzo szczęśliwy nastanie lepsza i godniejsza polaka moda Bardzo szczęśliwy

salon GW zamieni się na salon karnowskich Bardzo szczęśliwy i wszyscy będą szczęśliwi.

z dnia na dzień polska się odmieni...będzie w rękach patriotów z prawdziwego zdarzenia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Wto Paź 20, 2015 14:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam wrażenie, że się nie rozumiemy. Nie w tym rzecz, aby stworzyć teraz nowy podział na tytuły obciachowe i właściwe. Chodzi o to, aby ludzie potrafili myśleć samodzielnie i patrzeć krytycznie na to, co czytają, oglądają lub czego słuchają - niezależnie, czy jest to "Wyborcza", TVN, "W sieci" czy "Nasz Dziennik". Przyznam, że jestem tu dość optymistyczna, bo ostatnimi czasy bezmyślne kiwanie głowami w rytm słów przedstawicieli takiego czy innego medium, coraz częściej zostaje zastępowane przez zadawanie pytań i wyrażanie własnego zdania na dany temat.

Właśnie na tej zmianie tendencji przejechał się Kuźniar, niegdysiejszy medialny pupilek, postrzegany jako świetny, dowcipny i błyskotliwy dziennikarz. Przyzwyczajony, że jest jedną z osób wyznaczających kryteria dobrego smaku, wskazujących, z czego należy się śmiać, a z czego nie, beztrosko przyznał się do sławetnej "zaradności" podczas wyjazdu do Stanów, pewien nadchodzących salw owacji. A tu zonk... bo okazało się, że tym razem to właśnie zachowanie Kuźniara zostało uznane przez wielu ludzi za synonim obciachu, wbrew "obowiązującemu" medialnemu stanowisku. Analogiczna rzecz spotkała teraz Wojewódzkiego, kreowanego na niezmiernie wyluzowanego faceta, specjalistę od żartów, wkrętów i dowcipnych ripost. Okazało się, że jego zachowanie również podlega szerokiej, powszechnej wręcz krytyce i to, żeby było śmieszniej, również ze strony jego własnego środowiska.

I tylko o to mi chodzi - można się spierać, co jest obciachowe, co nie, co właściwe, co niewłaściwe, tylko ważne, aby to były nasze własne przemyślenia, opinie i zdania, a nie bezrefleksyjnie przyjmowany pogląd mediów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Wto Paź 20, 2015 14:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zgoda Uśmiech
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Pon Lis 16, 2015 15:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

niezłomny duda przekroczył wszelkie granice wyobrażeń o służalczości i niezależności...słowa o kaczyńskim jako o wielkim człowieku i wybitnym strategu to mógł sobie gadać na audiencji jakiej mu kaczyński łaskawie udzielił...ale jak mówi to oficjalnie...to jest to po prostu żenująco groteskowe - reakcje? żadne...

do tego trzeba dołożyć...aaa za duzo tego dokładania...w tym temacie też udaję się na wewnętrzną emigrację.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szczota
Ciężki przypadek
Ciężki przypadek


Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 894
Skąd: turek/łódź

PostWysłany: Wto Lis 17, 2015 18:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,147963,19203804,pap-nieoficjalnie-prezydent-ulaskawil-mariusza-kaminskiego.html

jak to skomentować... no ale przecież gajowy to wstyd był.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Wto Lis 17, 2015 20:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co ma jedno do drugiego? Jaki wpływ na ocenę byłego prezydenta ma działalność obecnego?

Ja przede wszystkim mam mieszane uczucia co do apolityczności tej sprawy - zarówno do wymiaru kary, jak i momentu, w którym wyrok został ogłoszony. Zwłaszcza, jeżeli porówna się te okoliczności choćby z finałem sprawy Beaty Sawickiej czy tzw. afery taśmowej. Dla jasności - to tylko moje odczucie.

Co do tego, czy ułaskawienie na tym etapie jest prawne, czy nieprawne, nie będę komentować, bo nie znam się na tym.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sergio
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 10 Lut 2004
Posty: 2576
Skąd: Turek-Wrocław

PostWysłany: Sro Lis 18, 2015 08:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro mamy zasadę domniemania niewinności to zdaje się, że Prezydent ułaskawił niewinnego. Ot taki kabaret.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Sro Lis 18, 2015 09:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a to ma wspólnego, że z komorowskiego śmiano się, że wstyd przynosi i bul pisze, że wchodzi na stołek w japońskim parlamencie i jest ogólnie rzecz biorąc nierozgarnięty. na tym tle budowano obraz niezłomnego jako prawdziwego męża stanu. i w tym sensie ma znaczenie ocena byłego na tle obecnego - lub odwrotnie jak kto woli.

a teraz do rzeczy.

co to znaczy, że masz wątpliwości co do apolityczności sprawy?? dla normalnie funkcjonującego społeczeństwa i państwa takie ułaskawienie...to byłby koniec polityczny niezłomnego dudy. uzasadnienie tego aktu łaski jest KURIOZALNE i niebezpieczne dla porządku prawnego RP - "Pan prezydent uwalnia sąd od politycznej decyzji" - to się w głowie nie mieści....można z wyrokami sądów się zgadzać lub nie zgadzać. - trzeba pamiętać o jednym - i tutaj ty jako wytrawna tropicielka manipulacji medialnych - powinnaś zadać sobie pytanie - czy znasz całokształt okoliczności sprawy z akt sądu?? czy może z przekazu zainteresowanych? czy ktokolwiek z odczuwających radość z tego ułaskawienia potrafi przeprowadzić dowód przeciwny przeczący ustaleniom sądu???

dalej - czy teraz oskarżyciel publiczny będzie miał zarzuty o przekroczenie uprawnień - bo dizałał przecież politycznie - za wykonywanie swojej pracy?

czy sąd orzekający dostanie zarzuty za sprzeniewierzenie się godności urzędu bo ośmielił się wydać wyrok w/g prawych i sprawiedliwych (CO ZA KPINA!!!!!!), który przeczy ich spaczonemu poczuciu sprawiedliwości i poszanowania prawa?

czy to początek demontowania systemu trójpodziału władzy jaki ma służyć zagwarantowaniu NASZYCH OBYWATELSKICH praw i wolności, a nie służyć mitycznej walce o IV RP...????

Kamiński, który wychodzi i triumfuje mówić jednocześnie, że w kilku innych sprawach został od tych zarzutów uniewienniony - ...albo jest kompletnym idiotą nie mającym pojęcia o tym na jakim świecie i w jakim systemie prawnym żyje (w co wątpię) , albo jest obrzydliwym cynikiem i hipokrytą...- NIE MOŻE SIĘ ZDARZYĆ SYTUACJA, w której ta sama sprawa prawomocnie zakończone w jednym postępowaniu jest przedmiotem dwóch rozstrzygnięć sądu...- NIE MOŻE!!!! i już. to jest właśnie element gwarancji procesowych dla każdego obywatela tego kraju - takie wypowiedzi wprowadzają w błąd każdego obywatela - a jak ze świadomością prawną jest - to chyba każdy wie.

Takie postępowanie pożal się boże prezydenta, podważa zaufanie do państwa i jego organów - a budowanie tego zaufania to jego PODSTAWOWY OBOWIĄZEK. mówiąc, że sądy są polityczne, wybory samorządowe sfałszowane (jak mówi, są ku temu wątpliwości), komisja badania wypadków lotniczych przedstawia tylko hipotezy a jakieś tam gremium oszołomów, którzy badają rozpad parówki i puszki z piwem czy z czym tam - obala oficjalne ustalenia EKSPERTÓW z tej dziedziny - tak zwany prezydent, niszczy podstawową wartość jaką ma każde państwo - zaufanie do profesjonalizmu i kompetencji powołanych do pewnych czynności organów. To prosta droga do OSKARŻENIA PÓŁ POLSKI O ZDRADĘ...

czy jeszcze masz ochotę na wpisywanie się w to podłe i bezczelne gadanie o politycznej decyzji sądu w sprawie skazania kamińskiego?? nie chcę robić tutaj z siebie proroka- nie zdziw się jak któregoś dnia nie obudzisz się w wolnej polsce - ale w wolsce, gdzie tak lubiane przez ciebie manipulacje mediów prywatnych nie będą miały miejsca - bo ich po prostu nie będzie - a tzw. media publiczne będą nadawać od rana do wieczora czas honoru czy innego patriotycznego gniota. w pracy kwestionariusz osobowy będzie na pierwszym miejscu zawierać informację o przynaleźności partyjnej (oczywiście preferencja PIS) a wybory będą nadzorowane przez kamery - które będą zaglądały ci przez ramię, czy oby na pewno głosujesz prawomyślnie - rzecz jasna wszystko w imię standardów demokratycznych !!! żeby nie było fałszerstw Uśmiech

zbliżamy się niebezpiecznie do pewnej granicy, tą granicą nie jest już przyzwoitość - tylko podstawowe prawa i wolności obywatelskie...na tak zwanego prezydenta nie mamy co liczyć - na rząd tym bardziej, pozostały sądy...- ale i za nie zamierzają się zabrać - a późnej? możesz sobie pisać o manipulacjach medialych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sergio
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 10 Lut 2004
Posty: 2576
Skąd: Turek-Wrocław

PostWysłany: Sro Lis 18, 2015 09:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poza "Czasem Honoru", do którego nic nie mam to sam bym tego lepiej nie ujął...

Cynizm obecnej władzy powoduje, że zaczynam się poważnie zastanawiać po co w tym kraju sądy. Dla malutkich?
Taka akcja w Rosji by mnie nie zdziwiła, ale w Polsce... Aż boję się myśleć w jaką stronę to może iść...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Sro Lis 18, 2015 11:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jazzmen - a teraz wskaż mi chociaż jedno miejsce, w którym wyraziłam aprobatę do ułaskawienia w takiej formie i na tym etapie. Przypomnij mi również, kiedy stwierdziłam, że media publiczne są poza wszelką krytyką. Rozumiem ferwor dyskusji, tym bardziej, że z Twojej wiadomości emocje aż się wylewają, ale byłoby miło, gdybyś nie wmawiał mi twierdzeń, które nigdy z mojej strony nie padły.

Wyraziłam tylko swoje zdanie, że na tle innych spraw, ten wyrok sądu był bardzo surowy. Tyle. Ot, taka samowola obywatelska przeciwko świętej zasadzie o niekomentowaniu decyzji sądu. A co do zasadności samego stwierdzenia przekroczenia uprawnień - wczoraj obiło mi się o uszy, że sprawa nie jest wcale tak jasna, jak przedstawia się to teraz. Zgrzyt miałby polegać na tym, że z jednej strony uznano działania CBA za nieprawne, z drugiej zaś, na podstawie efektów tych działań, skazano dwie osoby.

Co do wyborów samorządowych czy śledztwa ws. Smoleńska, wypowiadałam się już, więc nie będę powtarzać. To, że jakiś organ z definicji i założeń ma być niezawisły i niezależny, nie oznacza, że należy to traktować jako dogmat, a każde wątpliwości co do jego działalności traktować jako bojkot systemu państwowego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jazzmen
Nie ma szans na leczenie !!!
Nie ma szans na leczenie !!!


Dołączył: 21 Kwi 2005
Posty: 2606
Skąd: z III RP

PostWysłany: Czw Lis 19, 2015 09:07    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie wyraziłaś aprobaty dla ułaskawienia - w moim odczuciu jednak zaczęłaś je usprawiedliwiać poprzez wskazanie "wątpliwości co do apolityczności wyroku". tym samym poparłaś sposób rozumienia państwa i prawa zaprezentowany przez tak zwanego niezłomnego prezydenta.

każdy ma prawo do komentowania wyroków sądów. ja nie myslę, żeby jego nie komentowanie było jakąś świętą zasadą. sądy mają kierować się także społecznym odczuciem sprawiedliwości, który jest opisany przepisami prawa w postaci dyrektyw wymiaru kary - kodeks karny art. od 53 do 63 i właśnie w tej sprawie je zastosował - tak jak w każdej innej. rzecz w tym, że żeby je dobrze skomentować najpierw należy znać stan faktyczny i podstawę jego orzekania - ty jednak opierasz się na doniesieniach medialnych, które jak niejednokrotnie sama wskazujesz są obarczone dużym/wysokim stopniem manipulacji (wskazywanie ich jest jednym z twoich ulubionych zajęć - stwierdzenie bez złośliwości, żeby było jasne). myślę, że roztropną zasadą w tym przypadku jest zachowanie kategorycznych ocen typu polityczny/niepolityczny dla siebie - tym bardziej, że sprawy nie znasz i nie poznasz inaczej jak pośrednio.

a dlaczego niby nie jest jasna? za dużo amerykańskich filmów ;p w polsce a tym bardziej w wolsce, nie obowiązuje zasada znana z USA tzw owoców zatrutego drzewa. jak już masz jakiś dowód - niezależnie od tego jak został zdobyty - to wchodzi on w poczet mateteriału dowodowego (w USA nie może wejść jeśli został zdobyty nielegalnie) i sąd orzeka na jego podstawie, tym bardziej, że w czasie orzekania w sprawie kamińskiego obowiązywała rozbudowowana zasada prawdy obiektywnej w działaniach sądu. po szczegóły odsyłam nie do mediów, a do przepisów i komentarzy specjalistów (a nie dziennikarzy tzw niepokornych) do kodeksu postępowania karnego.

tak zwany prezydent nie raczył uzasadnić swojego aktu ułaskawienia ograniczając się do jakiś tam frazesów o walce z korupcją...jak zatem ocenić jego postępowanie?? sąd napisał prawie książkę z uzasadnienem - tak zwany prezydent tylko powiedział że to niesprawiedliwe. to po co nam sądy??? może od razu zrobimy tak jak przed epoką parlamentaryzmu - sąd prezydencki, na kształt sądów królewskich i każdy który czuje się skrzywdzony, pójdzie do pałacu prezydenckiego, ukorzy się przed dudą, zdejmie czapkę, uniży się nisko i poprosi o łaskę - a duda wyda wyrok - winny lub niewinny:) chcesz tego? hm, są takie kraje na świecie, które nie stosują przegniłych liberalnych metod sądowych, nie przejmują się dowodzeniem winy i ich uzasadnieniem - ...całkiem niedaleko....na bliskim wschodzie...w państwie islamskim pewnie będzie najbliżej. Skoro chcesz wprowadzić takie standardy jak tam, to dlaczego nie chcesz ich wpuszczać do polski? czego chcesz bronić przed nimi, skoro w istocie występujesz przeciwko temu co stanowi naszą wartość???

co do smoleńska. to nie są wątpliwości. to jawne stawianie jakiejś dziwnej zbieraniny speców od parówek i puszek, sztucznej mgły i tym podobnych banialuków organowi państwowemu, który niejednokrotnie zmiażdżył (to chyba nowe ulubione słowo niepokornych dziennikarzy i tamtej strony sporu - postanowiłem używać podobnego języka:) ) ich tak zwane tezy. a teraz wychodzi tak zwany prezydent i nadaje tym żałosnym ustaleniom walor prawdy objawionej. tym może byś się zajęła - a nie dezawuowaniem pracy wykonanej przez specjalistów w tej dziedzinie, którzy opierali się na materiałach źródłowych a nie na analizie rozkładu parówki. w pracy naukowej tezę naukową należy obalić kontrtezą również przeprowadzoną w sposób naukowy a nie paranaukowy. ale skoro mamy od czasu wyboru tak zwanego prezydenta niezłomnego dudy nowe standardy to zastąpmy je skądinąd również wyznawaną w państwie islamskim zasadą prawdy objawionej. po co nam administracja, organy, samorządy...wystarczy jeden, jedyny i niepowtarzalny, natchniony duchem świętym i wiarą we własną wyjątkowość, niezłomny tak zwany prezydent duda (sterowany jednak przez Jarosława "Polskę Zbaw" Kaczyńskiego). amen.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Małgosia
Nas nie dogoniat


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 2842

PostWysłany: Czw Lis 19, 2015 14:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie ma sensu. W dalszym ciągu wiesz lepiej niż ja, jakie mam intencje, co popieram i do czego chciałabym dążyć.

To jest właśnie przykład:

jazzmen napisał:
nie wyraziłaś aprobaty dla ułaskawienia - w moim odczuciu jednak zaczęłaś je usprawiedliwiać poprzez wskazanie "wątpliwości co do apolityczności wyroku". tym samym poparłaś sposób rozumienia państwa i prawa zaprezentowany przez tak zwanego niezłomnego prezydenta.


jazzmen napisał:
Skoro chcesz wprowadzić takie standardy jak tam, to dlaczego nie chcesz ich wpuszczać do polski?


Do tego, co napisałam, dodałeś swoją treść. Ja stwierdziłam, że moje wątpliwości wzbudził wymiar kary w porównaniu do innych spraw. Tyle - nic mniej, nic więcej. Oczywiście, to jest TYLKO moje odczucie, całkowicie subiektywne (jak sama nazwa "odczucie" wskazuje), nie przyznaję mu waloru obiektywnego. Od stwierdzenia "miałam wątpliwości odnośnie wyroku" do "popieram ułaskawienie w takiej formie" jest daleka droga. Ty tę drogę przeszedłeś, a właściwie przebiegłeś ogromnym skrótem, orzekając, że na pewno to miałam na myśli. Nie - nie miałam.

Odnośnie skazania na podstawie nieprawnych działań CBA, przytoczyłam jedynie zasłyszaną opinię, wyraźnie to zaznaczając. Jeżeli jest tak, jak mówisz, nasuwa mi się pytanie - jak to wyglądało w przypadku Beaty Sawickiej? O ile poprawnie cytowano uzasadnienie wyroku sądu apelacyjnego, uniewinniono ją właśnie dlatego, że działania CBA w jej sprawie uznano za nielegalne, co - zdaniem sądu - zdyskwalifikowało materiał dowodowy.

Jeśli chodzi o Smoleńsk, również nigdzie nie odnosiłam się do tzw. komisji Macierewicza, a tym bardziej nie wyrażałam się z aprobatą o ich ustaleniach. Nie chcę tu rozwijać tego tematu, bo już robi się z tego dygresja, a poza tym, w kwestii katastrofy smoleńskiej wypowiadałam się tu już niejednokrotnie.

Doskonale wiem, że w dyskusji czasem łatwo dać się ponieść, ale lepiej się rozmawia, kiedy nie wmawiamy komuś czegoś, czego ten ktoś nigdy nie powiedział Uśmiech.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum hydepark Strona Główna -> Polityka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 4 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


HP.turek.net.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresć umieszczanych opinii.
Zalogowanie i użytkowanie Forum (HydeParku) oznacza akceptację regulaminu HydePark w aktualnym brzmieniu.

  « Turek.net.pl